Światowy Dzień Lwa
I znów taka przerwa w pisaniu 😊Żadna w Was nie zechciała się przedstawić, szkoda. Szanujemy jednak prawo do anonimowości. Weekend w Warszawie był świetny. Zrobiliśmy 60 km piechotą. Odwiedziliśmy to co planowaliśmy. Kąkubęt przeżył znów to co chciał – zatrzymanie tętniącego miasta. Był na wojskowych Powązkach na grobie przyjaciela. Odwiedziliśmy też oczywiście szereg innych zmarłych. Nocowaliśmy na Chmielnej, toteż centrum było tuż tuż. Wszystko w zasięgu nóg. Odpoczynek w zgiełku jest możliwy jeśli mieszkasz w ciszy😊Sama odmiana jest wyluzowująca. Oboje lubimy stolicę. Dziś moje młodsze dziecko ukończyło 18 lat. Była najbrzydsza na oddziale 😊Ode mnie w prezencie otrzymała na prawo jazdy. Dorosła to dorosła, niech obrasta w dokumenty i ilość ciągów numerycznych w danych do wpisywania w rubryczki 😉 Kąkubęt wymyślił fajny prezent. Dał jej w kartce „Od dziś jesteśmy na Pani” pięć stów: 100 PLN, 100 $, 100 € , 100 £ oraz 100 ₣ . Podoba mi się pomysł, naprawdę fajny. Anglicy oczywi...
