Światowy Dzień Chłodnictwa
Światowy Dzień Chłodnictwa świętujemy trzydziestoma dwoma stopniami. Osobliwe.
Wychodzę z domu przed szóstą rano na jakieś 1,5 do 2 godzin. Potem na 20 minut w środku dnia na szybko z psem i załatwić coś ekspresowego. I wieczorem. Ale wieczorem nie mogę późno bo chodzę wcześnie spać.
Coraz rzadziej jem słodycze. W tym akurat upały są pomocne. Ale jeszcze lepsze jest to, że słodycze mi nie smakują. I to jest super. Dodatkowo ustawiłam na kuchennym blacie wagę na stałe, żeby mieć lepszy obraz ile czegoś to jest ile czegoś 😊.
Nastały jagody 👍, więc lata jest jeszcze więcej. I cieszę się, że czuję pragnienie. Bo wcześniej musiałam pamiętać o piciu. A jak mi się chce, problem znika.
Od lipca zaczynają się nieodpłatne zajęcia nieopodal mnie, na początku lasu. Rano będą 90 minutowe ćwiczenia dla seniorów. I... zamierzam zostać seniorem 😁na ten raz w tygodniu. W południe będzie 90 minutowy nordic walking. Też mi się podoba i chciałabym uczestniczyć. Raz w tygodniu.
Uczę się sporo, wiem coraz więcej. Pomysły się krystalizują i mnie cieszą.
latam z blogami jak z pécherzem, ale po paru wpisach doszøam do wniosku, æe nie zagoszczé dłużej na wordpressie. Zostawiam namiary: https://codziennik77.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń