Dzień Serca w Ogrodzie

a także imieniny  Bazylidesa, Dagoberta, Ewarysta, Gelazego, Mardoniusza, Oktawiana, Saturnina, Serwula, Teodula i Torlaka. Z tej wyliczanki tylko Dagobert jest mi znany bo chyba był taki brat w "Imieniu Róży". Natomiast w życiu bym nie powiedziała, że Torlak to imię. Prędzej nazwa jakiegoś przedmiotu rzemieślniczego z dawniejszych pracowni. Tak bym celowała przy zgadywaniu. Oktawian i chyba Saturnin byli w "Quo vadis?" zdaje się. Lub innej treści osadzonej w epoce starożytnego Rzymu. Na Teutatesa :) ale imiona.

Rozpoczęłam dzień o fajnej godzinie, o szóstej. Ciemno, cicho i wiadomo, że jeszcze dość długo cicho będzie.

Traszka mnie poszczuła boskim biwakiem i teraz sobie trochę marzę... No i jesteśmy przed zakupem namiotu. Myśli krążą, krążą...

Edit: okazuje się, że wolny czas świąteczny mam wypchany po brzegi. Trzydziestego późnym rankiem mam test i rozmowę w sprawie zatrudnienia. Czeka mnie ogromne przygotowywanie się. I stresik przy nim. Aj. Myślałam, że tak szybko się nie zbiorą do analizy złożonych ofert.

Komentarze

Popularne posty